Prolog

     Bzdura! Nie słyszałam większej bzdury od tego, że ludzie się nie zmieniają. Trzeba być wielkim głupcem by tak uważać, a tym bardziej wierzyć. W naszym życiu wszystko  na nas wpływa. Choćby jedno zdarzenie. Chwila i kilka niepotrzebnych słów i już nic nie jest takie samo jak było.  Tylko zostaję pytanie , ile byś oddała , żeby wszystko wróciło? Ponury dowcip, czyż nie? Bo nie ważne ile byś była wstanie oddać, co byś zrobiła  zostają ci tylko bezsensowne pytania i zadręczenie bo dobrze wiesz, nigdy nie miałaś takiej pewności jak  do tego , że to  już nigdy nie wróci.
     Jestem tego żywym przykładem, choć żywym to określenie teoretyczne, bo w praktyce czuję się martwa. Czyżby spora dziewczynka została pozbawiona sensu życia, a każdy dzień spędza ciągle tą samą smutną rutyną. Osoby tak dobrze znane i każdego dnia patrzące jak z małej dziewczynki dojrzewa nastolatka pełna radości z jasnym celem w życiu do którego dąży z wielkim zapałem, którego brakuję nie jednemu człowiekowi. Dziś nadal jest tą nastolatką w tym samym ciele,  już nie o charakterze aniołka, dziś upadły anioł. Moment.. czekaj. Dlaczego rozmyślam o sobie ? Skoro w tej chwili przeszłość wraca i stoję z nią twarzą w twarz.Kretynka!
     Brunet dobrze rozbudowany stał przed nami z rozbawieniem widocznym w jego zielonych źrenicach, a kpiący uśmieszek wymalowany na ustach tylko bardziej rozdrażniał mojego chłopaka, który w przeciwieństwie do przeciwnika stał napinając swoje wszystkie mięśnie, ręce zaciskał w pięści do krwi, a szczękę którą miał  mocno zaciśniętą utwierdzała jego wściekłość widoczną w ciemnych tęczówkach, które nie przypominały ciepłej czekolady.
     Natomiast ja jako jedyna stałam z paniką w moich niebieskich tęczówkach. Mój oddech stawał się coraz cięższy. Zacisnęłam ręce w pięści na bezsilność przez którą nie potrafiłam opanować swojego drżącego ciała. Patrzyłam przed siebie na jego rozluźnią sylwetkę, która z drwiną patrzyła na mojego chłopaka. Nie mogłam uwierzyć, że Harry Styles stoi tuż przede mną.  Wszyscy tu zebrani widzą w nim postrach miasta. Złego gangstera. Mistrza w wyścigach w swoim miasteczku z którego uciekłam. Nikt nie ma pojęcia jaki był wcześniej. Miły pogodny chłopak o kręconych włosach nie widzący świata poza rodziną na którą stawiał swoje szczęście i szczęśliwy przy boku ze swoją dziewczyną. Przy boku  ze mną.  Dziś tu stoimy po trzech latach rozłąki. Ja ze świadomością , że był moim całym światem, a on  nie ma pojęcia kim jestem i że łączyło nas więcej niż te kilka minut tu.  Gdyby miał pojęcie, że to wszystko moja wina, leżałabym martwa. Potrafię się przyznać do błędu który kosztował nas tak wiele. Błędu którym go zniszczyłam, odebrałam wszystko. To przeze mnie nie pamiętał kim jest. Stracił pamięć tylko wyłącznie przeze mnie. A dziś nie mogę go obwiniać, że stojąc tu nie widzi we mnie całego świata i nie ma pojęcia, że to ja jestem dziewczyną którą kochał całym sercem i została wygnana z rodzinnego miasteczka, obarczona winą za jego wypadek. Jestem dziewczyną , która nie miała prawa tu wracać. A jestem i stoję z nim twarzą w twarz , a cały ból powraca.
  - Jestem tu po rewanż. – syknął mój obecny chłopak. – Chce się ścigać jeszcze raz.
  - Tak bardzo spieszy ci się do kolejnej porażki? – zakpił brunet. – Z przyjemnością pokonam Cię jeszcze raz. Myślę, że możemy podkręcić zabawę. Stawiam jeden warunek.
  - Jaki? – syknął Zayn.
  - Wiesz szanuję ludzi którzy trzymają się z najlepszymi. – zaczął powoli mówić, wzrok przeniósł na moje przerażone ciało lustrując mnie od stóp, aż po głowę. – A ty to robisz. – zwrócił się do mojego chłopaka.
  - Do rzeczy. – zrzucił mój chłopaka coraz z większym zniecierpliwieniem w głosie.
  - Ona jedzie ze mną. – odparł w końcu Styles przenosząc swój wzrok na mnie. Przestałam oddychać.


Od autorki:

Czołem kociaki :*
Jeeeej.. jestem podekscytowana tym, że mogę się z wami podzielić nowym opowiadaniem. Czekałam na to, aż trzy miechy! Z taką tematyką się nie spotkałam, albo nie trafiłam na takiego bloga, co dla mnie jest bardzo wygodne, bo nie chce być żadną podróbką innego bloga :)
Nauczyłam się na swoich błędach i tym razem to opowiadanie jest pisane całkowicie moim stylem. Przekleństwa często widziane jak i ciężkie charaktery! Połowa mojego życia ;d
To będzie historia bez żadnych zabójstw czy czymś innym tak jak w moich innych bloga. To jest historia o czystej miłości zagubionej, zapomnianej i pięknej i seks :d
Więcej nie powiem ;d
To mam wielką nadzieję, że wam się spodoba to opowiadanie, bo ja osobiście zakochałam się w swojej twórczości -,-
To do pierwszego, który pojawi się, gdy pokażecie mi, że chcecie czytać :)


Jeśli chcecie być informowani o nowych rozdziałach, napiszcie w komentarzach i podajcie nazwy, czy numery. Może to być tt, gg, ask, cokolwiek :)

Jakieś pytania to : Ask | tt |
Całusy, Olka :*





Komentarze

  1. Kojejny blog, ktory bede czytac. To tylko prolog a ja juz czekam na pierwszy rozdzial. Nie wiem co Ci napisaac wiecej.
    Przepraszam za brak polskich znakow ale nie m dostepu do komputera z polska klawiatura.
    Pozdrawiam Kate

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny prolog. Będę wpadać i czytać. Czekam na 1 rozdział. Pzdr i weny życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie super pomysł na opowiadanie na pewno będę je czytać! Już się nie mogę doczekać 1 Rozdziału <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Boże <3 KOCHAM HAHA <3 Kiedy next?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. Jestem tak samo podekscytowana jak Ty! Boże, mistrzu to będzie cholernie idealne opowiadanie i obie to wiemy! W ogóle czuję się taka fajna bo JAKO PIERWSZA PRZECZYTAŁAM TEN PROLOG ZANIM GO WSTAWIŁA, FUCK YEAH, ZAZDRO WAS WSZYSTKICH BIERZE NIE? :D A tak serio, to Olcia też Was kocha :D
    Do pierwszego, mistrzu! ♥
    Pozdrawiam i życzę weny xx

    OdpowiedzUsuń
  6. O mój Boże... Co ty zrobiłaś z moją głową? ;D Mam totalny mętlik, mnóstwo pytań... Cholera, jak ty to robisz, ze potrafisz tak zainteresowac? Ja tego nie ogarniam... xD
    Na pewno bede czytac, nie ma innej opcji.

    OdpowiedzUsuń
  7. 50245391--->jeśli mogłabyś mnie powiadamiać.
    Prolog jest wciągający i zarazem cudowony, aleczekam na rodział 1 żeby się rozpisać. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W końcu się doczekałam tego bloga. Oczywiście idzie do obserwowanych i wiesz gdzie mnie powiadamiać :D niech Harry będzie z Tobą i długo będzie dupkiem, którego uwielbiamy :D czekam na nowy rozdział z niecierpliwieniem moja droga :D
    buziaki w pysiaki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne. Uzależniłam już się po prologu.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz